„Miękki brzuszek, sztywne barki” – dziecko ma obniżone czy wzmożone napięcie mięśniowe?

Wstęp – co widzi rodzic
W mojej pracy fizjoterapeuty często spotykam rodziców, którzy przychodzą do gabinetu z niepokojem: „Nasze dziecko ma miękki brzuszek, ale przy każdej próbie podporu na brzuszku zaciska rączki, unosi barki i wygląda, jakby było całe spięte. Czy to normalne?”. To bardzo częsty scenariusz.
Dla rodzica obraz jest niepokojący – maluch jest jakby „luźny” w środku, a jednocześnie „sztywny” w górze ciała. To właśnie mieszany profil napięcia mięśniowego: hipotonia osiowa (obniżone napięcie w tułowiu) z kompensacyjnym wzmożonym napięciem w obręczy barkowej. To nie jest sprzeczność, lecz mechanizm, w którym ciało dziecka „szuka” stabilności tam, gdzie ją może znaleźć.
Czym jest obniżone napięcie centralne i kompensacja obręczy barkowej?
Obniżone napięcie centralne (hipotonia osiowa) – to obniżone napięcie mięśniowe w mięśniach brzucha, grzbietu i miednicy, które odpowiadają za utrzymanie środka ciała. Objawia się:
- miękkim, „lejącym” się brzuszkiem,
- zapadaniem klatki piersiowej,
- trudnością w utrzymaniu środka ciała przy podnoszeniu czy w leżeniu na brzuchu,
- problemem z koordynacją ruchu i równowagą,
- brakiem unoszenia główki podczas próby trakcji (w 3 miesiącu).
Kompensacja obręczy barkowej – to nadmierna aktywacja mięśni szyi, barków i łopatek, które mają za zadanie „zastąpić” słabszy tułów. Objawia się:
- unoszeniem barków do góry,
- silnym zaciskaniem łopatek,
- prostowaniem szyi, „usztywnieniem” przy podporze,
- ograniczoną swobodą rączek przy zabawie.
Różne wersje kompensacji, gdy dziecko ma obniżone napięcie mięśniowe – co może zobaczyć rodzic?
Każde dziecko reaguje nieco inaczej. Oto najczęstsze wzorce kompensacji, które obserwujemy w praktyce:
1. Kompensacja „barkowa”
Najczęstszy obraz: dziecko unosi barki, zaciska łopatki, prostuje szyję i „sztywnieje” w górnej części ciała, gdy próbuje podeprzeć się lub sięgnąć po zabawkę.
Jak to wygląda: w leżeniu na brzuchu głowa wysoko w górze, często odchylona, barki przy uszach, łokcie podciągnięte do klatki, na pleckach widoczne napięte mięśnie, szczególnie w górnej części ciała.
Dlaczego: ciało próbuje „utrzymać” środek ciężkości poprzez górną część ciała.
Co zrobić: częste krótkie leżenie na brzuchu, zabawy aktywizujące brzuch i miednicę, symetryczne noszenie, ćwiczenia rozluźniające obręcz barkową (np. lekkie kołysanie z rękami dziecka w bok).

2. Kompensacja „wyprostna”
Dziecko zamiast wzmacniać mięśnie brzucha i miednicy – „zastyga” w prostowaniu całego ciała (wygięcie w łuk, odginanie główki do tyłu, prostowanie nóg, prężenie się).
Jak to wygląda: przy każdym ruchu dziecko pręży się, wygina w literę C lub w łuk.
Dlaczego: prostowniki łatwiej „aktywować” niż trudniejsze mięśnie brzucha; to szybszy sposób na uzyskanie stabilności.
Co zrobić: częste zmiany pozycji, zabawy w bocznym leżeniu, delikatne torowanie zgięcia (przyciąganie nóżek do brzucha, zabawa w „rowerek”), unikanie długiego leżenia w jednej pozycji.
3. Kompensacja „ręczna”
Dziecko nadmiernie opiera się na rękach lub zaciska pięści, by zwiększyć stabilność.
Jak to wygląda: przy podporze dłonie są zaciśnięte, łokcie sztywne, brak miękkiego ruchu.
Dlaczego: to próba uzyskania dodatkowych punktów podparcia.
Co zrobić: zabawy aktywizujące otwieranie dłoni (podawanie różnych faktur, lekkie masaże), torowanie podporu na otwartej dłoni, częste przerywanie sztywnego podporu.
4. Kompensacja „nóżkowa”
Dziecko zamiast utrzymywać środek ciała – zaciska nogi lub prostuje je w dół.
Jak to wygląda: przy próbie podciągnięcia się dziecko „krzyżuje” nogi, prostuje je sztywno lub zaciska stopy.
Dlaczego: mięśnie nóg przejmują stabilizację, której brakuje w brzuchu.
Co zrobić: zabawy w unoszenie i zginanie nóżek, „rowerek” w powietrzu, układanie dziecka na brzuchu z nogami swobodnie zgiętymi.
Jak rodzic może przeciwdziałać kompensacji – codzienne wskazówki
- Zmieniaj strony – noś dziecko raz na prawej, raz na lewej ręce. Układaj w łóżeczku raz główką w jedną stronę, raz w drugą.
- Krótkie, ale częste sesje na brzuchu – nie chodzi o długie leżenie, lecz o regularne próby kilka razy dziennie.
- Zabawa na boku – pozycja boczna pomaga w nauce równowagi i odciąża barki.
- Unikaj sprzętów ograniczających ruch – bujaczki, leżaczki, foteliki samochodowe poza podróżą ograniczają aktywację mięśni brzucha.
- Proste ćwiczenia z fizjoterapeutą – nauczysz się, jak poprzez zabawę aktywizować centrum ciała, torować zgięcie, a nie prostowanie.
Dlaczego to takie ważne?
Bez stabilnego tułowia dziecko nie może prawidłowo rozwijać kolejnych umiejętności: podporu na przedramionach, wysokiego podporu, obrotów, siadania, raczkowania. Kompensacje, które dziś wyglądają niewinnie, z czasem mogą prowadzić do asymetrii postawy, opóźnień ruchowych, a nawet problemów z napięciem mięśniowym w przyszłości.
Im szybciej rodzic zrozumie, że „sztywne barki” to nie „silne barki”, lecz próba ratowania środka ciała – tym szybciej będzie mógł działać.
Podsumowanie
- Miękki brzuszek + sztywne barki = mieszane napięcie mięśniowe.
- To często mechanizm kompensacyjny, a nie choroba neurologiczna.
- Najczęstsze kompensacje: barkowa, wyprostna, ręczna, nóżkowa.
- Małe, codzienne zmiany – symetryczne noszenie, zabawy na brzuchu i na boku, unikanie bujaczków – mogą diametralnie poprawić stabilizację tułowia.
Mam nadzieję, że artykuł był dla Ciebie pomocny. Jeśli masz do mnie jakieś pytania, dodaj się do grupy na Facebooku, gdzie wraz z innymi specjalistami odpowiadam na Wasze pytania. Link tutaj. Jeżeli potrzebujesz wizyty stacjonarnej bądź on-line, umów się tu.
Magdalena Majewska

Autorka: mgr Magdalena Adaś
Jestem fizjoterapeutką dziecięcą. Ta praca to moje marzenie i pasja. Poza bezpośrednim wsparciem pacjentów, staram się aby wiedza na temat prawidłowej pielęgnacji dzieci trafiła do jak największej ilości rodziców. Stąd moje działania online. Z moich materiałów każdego miesiąca korzystają tysiące rodziców.